overdrive

Just another weblog

Oooh! I’m on the run

Luty 24th, 2013

„Doktorze, doktorze, proszę
Nie wiesz, że nie mogę się zatrzymać
Doktorze, doktorze proszę
nie wiesz, że się śpieszę
To tylko chwila
Ale ona popada w paranoję
To nie jest sytuacja dla nerwowego chłopaka”

Utwór „Doctor Doctor” jest następnym utworem, który w jakiś sposób odcisnął swe piętno na moim muzycznym guście.  Jest to świetny przykład wykorzystania techniki slide/glissando w głównym temacie/ melodii miedzy zwrotkami.  Ufo to zespół hardrockowy powstały w 1969 roku w Wielkiej Brytanii. Obok Deep Purple, Led Zeppelin czy Scorpions uznawany jest za klasyka rocka oraz fali NWOBHM. Oprócz charakterystycznej „płynącej” melodii słyszymy wpływy bluesa czyli triolowy beat perkusji. Jest to dość powszechne w nagraniach zespołów rockowych lat 60 i 70. Ufo wpłynęło na świat rocka wystarczająco mocno, aby późniejsze zespoły heavy metalowe hołdowany Mu grając i nagrywając ich covery. Jednym z tych zespołów jest na przykład Iron Maiden, który na warsztat oprócz „Doctor Doctor” wziął jeszcze parę innych utworów.

Utwór traktuje o chłopaku, prawdopodobnie nastolatku,  który się nieszczęśliwie zakochał. Temat oczywiście bardzo eksploatowany w każdej epoce, lecz w tym wypadku uważam, że tekst do banalnych nie należy i choć odrobinę zmusza to własnej analizy. Oprócz spokojnego wstępu, nieco wolniejszego od pozostałej części utworu, całość jest dynamiczna, z bluesowym groove’m oraz rockowym uderzeniem. Nie jest to nic nowego muzycznie lecz jest to dobry przykład połączenia bluesa oraz rocka.

Kawałek ten pochodzi z trzeciej płyty anglików z roku 1974.

Świetny na niedzielne popołudnie:) Polecam

 

Im Become Death

Luty 22nd, 2013

Joe Satriani jest niekwestionowanym guru gitarowego grona ze względu na swoją niesamowitą technikę oraz dorobek artystyczny. W swojej prawie trzydziestoletniej karierze oficjalnie wydał ponad trzydzieści pozycji w tym albumy solowe, występy gościnne oraz wydania live.

Utwór „I am become death” pochodzi z mini płyty artysty
The Joe Satriani EP” z roku 1984. Dziewięć lat później kompozycja ta znalazła się na dwupłytowym wydawnictwie „Time Machine„. Pozycja ta jest o tyle ciekaw, gdyż utwór ten z czystym sumieniem można zakwalifikować jako gitarowa muzyka eksperymentalna oraz psychodeliczna. Nie jest to twór oparty na przeplataniu się zwrotek i refrenów jak w przypadku większości współczesnej muzyki. Słuchając takich utworów zawsze zastanawia mnie w jaki sposób artysta wykonał na gitarze pewne partie, gdyż brzmią dosyć kosmicznie. Zapewne jest to efekt finalny zastosowania efektów przestrzennych typu reverb i delay, z dodatkiem chorusa, jednak wykonanie jest tutaj pewną zagadką. Wstęp wydaje się być zagrany przy użycia wajchy od mostka Floyd Rose oraz umiejętne opanowanie sprzężenia zwrotnego, co juz jest mistrzowskim zabiegiem. Następne partie grane w harmoniach również wywołują u mnie zainteresowanie. Nie potrafię stwierdzić jednoznacznie czy Joe zagrał każda partię osobno w osobnych ścieżkach, czy dogrywał je po sobie, czy użył efektu np. typu Pitch schifter chociażby używając do tego efektu Whammy marki Digitech, którego używa wielu na świecie.

Bez najmniejszych wątpliwości mogę stwierdzić, że osobowość muzyka wychodzi spod jego palców i tego nigdy nie uda się zastąpić nawet najnowocześniejszym sprzętem.”  – Joe Satriani

Nie ma tu ultraszybkich solówek ani zagrywek zapierających dech w piersiach. Utwór utrzymuje dość mroczny i tajemniczy nastrój, oddając uczucie niepokoju.  Słuchać wyraźnie, że Pan Satriani bardzo poważnie wziął pod uwagę oddanie tytułu utworu. Niepokój przed śmiercią czuć bardzo mocno w środkowej części dzieła, gdzie słuchać bijące serce, następnie zwolnienie oraz histeryczne dźwięki symbolizujące zapewne agonię. Szczerze polecam kilkakrotne przesłuchanie tego wyjątkowego, psychodelicznego tworu gitarowego, najlepiej w ciemnościach gdzie towarzyszyć nam będzie tylko i wyłącznie muzyka Satcha. Cóż, mi jednoznacznie śmierć kojarzy się z ciemnością …

Luty 21st, 2013

Witajcie!

To mój pierwszy wpis i wypadałoby powiedzieć coś o sobie.  Interesuję się przede wszystkim muzyką a w szczególności muzyką w której uczestniczy gitara elektryczna. Na swoim blogu będę zamieszczał i opisywał utwory lub całe płyty znanych i nieznanych artystów.  Sam półprofesjonalnie gram na gitarze oraz piszę utwory a także udzielam lekcji gitary. Blog ten traktuję jako możliwość swobodnego wypowiedzenia się na temat muzyki gitarowej i uzewnętrznienie się w tym temacie;) pozdrawiam!

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.